Quantcast

czaseM ktoś atakuje z zaskoczenia

Wydawanie płyt bez zapowiedzi powoli staje się normą. Może jeszcze nie u nas, ale dobrze, że przynajmniej Sarius postanowił zaskoczyć nowym albumem.

Dawid Bartkowski

Dawid Bartkowski

Lubimy takie newsy. Po genialnym listopadowym "I żyli krótko i szczęśliwie" Sarius zapowiada nowy projekt. Epka "czaseM" została nagrana podczas szybkich sesji z producentem Gibbsem.

Zapowiada się nadzwyczaj ciekawie, o czym mówi sam raper: 

Dedykuję ten materiał Gibbsowi i przyjaciołom, którzy na wieść o mojej depresji twórczej dosłownie porwali mnie z domu i wywieźli do studia pod Gliwicami. Dokładnie 5 dni później niniejszy materiał był już napisany i nagrany - nie żartuję. Następnie fanom, którzy obdarzyli mnie skrzydłami, dziękuję, bez Was naprawdę nie chciałem tego robić. Dzięki agencji .STAGE za umożliwienie mi wydania tej płyty oraz firmie Stoprocent za wsparcie. Lepszego mnie jeszcze nie słyszeliście, już się stąd nigdzie nie zawijam.

Dzisiaj startuje preorder "czaseM EP", a pomoc przy wydaniu materiału zapewniły agencja .STAGE oraz Stoprocent. Limitowane 1000 sztuk podpisanych płyt zawiera:
 
- bonus track "Workout"
- tymczasowy numer komórkowy do artysty, dzięki któremu będzie można porozmawiać z Sariusem
- album z sesją okładkową zawierający 25 zdjęć

Tracklistę możecie zobaczyć poniżej. Producentem wszystkim numerów jest Gibbs, natomiast za muzykę w bonusowym kawałku odpowiada HVZX.

1. "Dziedzic Korony"
2. "Czasem"
3. "Facet"
4. "Antyhajp"
5. "Tip Top"
6. "Więzi"
7. "Nocna Straż"
8. "Workout" (bonus track) prod. HVZX

Jest na co czekać.