Pusha T zdradził rolę Kanye Westa w pracy nad "King Push"

Wydaje się, że trzeci regularny album jednego z najlepszych rapowych tekściarzy ukaże się jeszcze w tym roku.

|
05 września 2017, 9:23am

Gdy w grudniu 2015 roku Pusha T wypuścił album "King Push - Darkest Before Dawn: The Prelude", wydawało się, że danie główne, szumnie zapowiadany od kilku lat krążek "King Push", trafi do sklepów najpóźniej latem 2016 roku. Pojawiły się pierwsze promocyjne single, raper ruszył w trasę koncertową, po czym słuch o nim na jakiś czas zaginął.

Teraz już wiemy, jaka była tego przyczyna. Podczas jednego z ostatnich koncertów, który odbył się w Filadelfii, Pusha zdradził kilka szczegółów "King Push". Wciąż nie wiemy, kiedy płyta się ukaże, kiedy możemy się spodziewać jakiegoś singla, za to wiemy, że longplay wyprodukuje w całości sam Kanye West! - Szukamy czegoś perfekcyjnego, pracujemy dzień po dniu, noc po nocy - powiedział Pusha. - To prawdziwy luksus mieć komfort takiej pracy. Mógłbym ten album wydać już trzy razy, ale ciągle wszystko dopieszczamy, żeby efekt końcowy był po prostu idealny. Kanye już trzy razy wysłuchał całość, po czym stwierdził, że można coś zrobić lepiej i wyrzucał to do kosza - dodał.

No cóż - pozostaje nam tylko trzymać kciuki, by finalizacja prac nastąpiła jak najszybciej. Poprzednie krążki Pusha wydawał właśnie jesienią - raz w październiku, raz w grudniu. Może więc tym razem padnie na listopad?

Obserwujcie Noisey na Facebooku, Twitterze i Instagramie.